Dolegliwości w ciąży – zaparcia

Problem z zaparciami nie dotyczy wyłącznie kobiet w ciąży. Bardzo często ten problem dotyka większości z nas. W ciąży winą za to można obarczyć progesteron, który wpływa na zmniejszenie motoryki jelit. Ponad to mdłości, wymioty czy brak apetytu przyczynia się do gorszego nawodnienia organizmu, a tym samy do osłabienia perystaltyki. Oczywiście, bez wątpienia rozwijające się dziecko naciska na większość narządów wewnętrznych, co spowalnia ruch jelit i przesuwanie treści pokarmowej. Nie da się również ukryć, że zaparciom towarzyszą często bóle brzucha, wzdęcia czy uciążliwe gazy. Nie są również obojętne dla naszego organizmu, więc nie należy ich traktować, jako przejściowego stanu, który kiedyś minie. Skutkiem uporczywych zaparć są hemoroidy.

Jak sobie z nimi radzić?

Należy zadbać o prawidłowy rytm wypróżnień, a najłatwiej osiągnąć to uwzględniając w diecie odpowiednią ilość błonnika pokarmowego. Ile dokładnie? Około 30-40g na dobę. Ważne, aby stopniowo zwiększać ilość błonnika w diecie. Gwałtowne dostarczenie dużych ilości błonnika może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego. Gdzie szukać dobrych źródeł błonnika? To chyba jest już oczywiste, ale dla przypomnienia – otręby, pełnoziarniste pieczywo, makarony z mąki razowej, grube kasze, brązowy ryż, a także warzywa i owoce. Warto pamiętać, że prawidłowe nawodnienie to klucz do sukcesu – czyli 2-2,5l na dobę płynów niesłodzonych. Sam błonnik to nie wszytko. Domowym sposobem są napary z suszonych śliwek, czy wypicie na czczo wody z cytryną. Babcie poleciłyby łupiny babki jajowatej – naturalny, delikatny środek na zaparcia, bez nagłego efektu przeczyszczającego. A na koniec dorzucę niezastąpioną aktywność fizyczną. Ruch to zdrowie! Wystarczy dłuższy spacer czy regularne ćwiczenia w domu, a w efekcie korzystnie wpłynie to na pracę przewodu pokarmowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: