Czy istnieje dieta w okresie laktacji? Czy kobieta karmiąca piersią może jeść wszystko?

Kobieta karmiąca naturalnie spotyka się nie tylko z opiniami otoczenia, ale również w Internecie huczy od „dobrych rad matek polek”, które jak lwice bronią swojego stanowiska. Jedne mówią, że kobieta karmiąca powinna wystrzegać się wszelkich produktów i żyć o przysłowiowej szklance wody i kromce chleba, inne stanowczo sprzeciwiają się wszelkiego rodzaju ograniczeniom głosząc, że dieta nie ma żadnego wpływu na skład mleka kobiecego i można jeść dosłownie wszystko w każdych ilościach i o każdej porze. Co tu zrobić ma młoda matka? Przy pierwszym dziecku nie dość, że zmaga się z mnóstwem nowych wyzwań to jeszcze dodatkowo musi zadbać o siebie. Dlatego musi  liczyć na zdrowy rozsądek i wreszcie raz a dobrze nauczyć się słuchać samej siebie.

Fakt! Dieta nie ma bezpośredniego wpływu na skład mleka, ale to co przedostanie się z układu pokarmowego do krwioobiegu może przedostać się do mleka.

Tutaj rozwiewamy pierwsze wątpliwości. Nie należy się ograniczać, ale też należy odżywiać się rozsądnie. Rozsądnie to znaczy dostarczać sobie pełnowartościowych i zdrowych posiłków. Pamiętać o produktach, dostarczających dobre tłuszcze, wartościowe białko, węglowodany złożone, witaminy i składniki mineralne. Nie stosować diet eliminacyjnych bez potrzeby, ani eliminować „na zapas” produktów potencjalnie alergizujących. Zarówno dla kobiety karmiącej piersią jak i pozostałych zalecenia są bardzo podobne. Jeśli Twoje nawyki żywieniowe przed ciążą nie były prawidłowe i popełniałaś sporo błędów, a w okresie ciąży nie udało Ci się ich poprawić, to czas gdy karmisz piersią jest ostatnim dzwonkiem, na stosowanie racjonalnego, zdrowego żywienia.

Czy dieta matki rzeczywiście nie ma wpływu na skład mleka?

Według aktualnej wiedzy dieta matki ma wpływ na jakość tłuszczu w mleku, a dokładnie proporcje kwasów tłuszczowych, ilość EPA i DHA, skład witaminy A, D, B6 i B12, a także obecność jodu i selenu. Czy w związku z tym, należy wprowadzić jakieś konkretne zalecenia? Nie! Wystarczy zbilansowana dieta dostarczająca pełnowartościowych produktów. Należy unikać nasyconych kwasów tłuszczowych i tłuszczów trans czyli żywności wysoko przetworzonej, fast-food czy słonych przekąsek. Ograniczyć ilość cukru w diecie po przez wyeliminowanie nadmiaru słodyczy, czy produktów obfitujących w tzw. ukryty cukier w postaci syropów czy słodów. Do tego unikać zbędnych dodatków do żywności konserwantów, barwników i wzmacniaczy smaku.

Drogie Mamy – nie dajcie się zwariować. Okres laktacji jest czasem, gdy dieta powinna Wam sprzyjać, nie stanowić dodatkowych ograniczeń czy wyzwań na nowej drodze. Nie dajcie się wpędzić w poczucie winy, że w wyniku waszego odżywianie macie za mało pokarmu czy jest ona za mało kaloryczny i dziecko się nie najada. Możecie pozwolić sobie na kawę, owoce cytrusowe, orzechy czy ser dojrzewający, a nawet smażone placki ziemniaczane. Wszystko oczywiście w ramach zdrowego rozsądku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: